Audyt bezpieczeństwa serwera

Sprawdzam, jak realnie wygląda bezpieczeństwo Twojego serwera i aplikacji - zanim zrobi to ktoś inny.
Dostajesz raport z konkretnymi podatnościami, uszeregowanymi według ryzyka, i planem naprawy.

Czy to brzmi znajomo?

„Chyba jest w porządku" to nie jest odpowiedź na pytanie o bezpieczeństwo

Większość serwerów, które audytuję, nie została zaatakowana dlatego, że ktoś się na nie uwziął. Zostały znalezione automatycznie - przez skanery, które nieprzerwanie przeczesują Internet w poszukiwaniu konkretnych luk. Nie trzeba być dużą firmą, żeby trafić na taką listę. Wystarczy mieć publicznie dostępny choćby adres IP.

  • Serwer ktoś skonfigurował, ale nie masz pewności, co zostało zabezpieczone, a co nie
  • Nie wiesz, co dokładnie jest wystawione z Twojego serwera na świat
  • Dostępy do serwera ma kilka osób, część z nich już z Tobą nie pracuje
  • Aktualizacje robią się "jak jest czas", a krytycznych komponentów od dawna nikt nie sprawdzał
  • Backupy "chyba się robią", ale nikt tego nie sprawdzał i nigdy nie próbował ich odtworzyć

Audyt bezpieczeństwa zamienia "chyba jest dobrze" w konkretną listę: co jest w porządku, co wymaga poprawy, a co trzeba naprawić natychmiast.

Zakres audytu bezpieczeństwa

Na co patrzę, szukając słabych punktów

Audyt obejmuje serwer, usługi i warstwę dostępową - czyli wszystko to, przez co realnie dochodzi do włamań. Pracuję na Twoim działającym środowisku, bez wprowadzania żadnych zmian.

Powierzchnia ataku

Sprawdzam, co z Twojego serwera jest widoczne publicznie i czy na pewno musi być. Otwarte porty, panele administracyjne, zapomniane subdomeny i środowiska testowe to najczęstsza droga wejścia.

Dostępy i uwierzytelnianie

Konfiguracja SSH, klucze, hasła, konta w systemie, uprawnienia. Sprawdzam też, czy nie zostały aktywne dostępy osób, które już z Tobą nie współpracują.

Aktualizacje i podatności

Wersje systemu, usług i krytycznych komponentów, znane podatności w tym, co masz uruchomione, oraz to, jak wygląda proces aktualizacji.

Hardening systemu

Konfiguracja firewalla, izolacja usług, uprawnienia plików i katalogów, zabezpieczenia PHP, ochrona przed automatycznymi atakami na formularze i panele logowania.

Backupy i odtwarzanie

Sprawdzam nie tylko to, czy kopie powstają, ale przede wszystkim czy da się z nich odtworzyć działający system. To weryfikuję praktycznie - deklaracja, że "backupy się robią", nic nie znaczy do momentu pierwszej próby odtworzenia.

Ślady i monitoring

Czy logi w ogóle są zbierane i przechowywane wystarczająco długo, żeby po incydencie dało się ustalić, co się stało. Bez tego każde włamanie zostaje bez wyjaśnienia.

Dlaczego to nie jest problem wyłącznie techniczny

Przejęty serwer kosztuje znacznie więcej niż jego naprawa

Wolny sklep to niewygoda i utracona część sprzedaży. Przejęty sklep to kilka problemów naraz - i większość z nich nie kończy się w momencie usunięcia szkodliwego kodu czy wirusa.

  • Dane klientów - adresy, zamówienia, dane kontaktowe. Wyciek oznacza utracenie kontroli nad danymi osobowymi i obowiązek zgłoszenia incydentu RODO i poinformowania poszkodowanych osób.
  • Reputacja domeny - przejęte serwery są wykorzystywane do rozsyłania spamu lub do ataków na kolejne serwery i serwisy. Skutek: Twoje IP i domena trafia na czarne listy, a maile z potwierdzeniami zamówień przestają docierać do klientów.
  • Widoczność w Google - strona z wstrzykniętym kodem zostaje oznaczona jako niebezpieczna. Może szybko zniknąć z wyników wyszukiwania, a wchodzący na nią użytkownicy zobaczą monit o niebezpieczeństwie.
  • Czas - sprzątanie po włamaniu i ustalanie, co dokładnie zostało naruszone, zajmuje wielokrotnie więcej niż wcześniejsze zamknięcie luki.

Co znajdziesz w raporcie

Raport, który zrozumiesz - nawet jeśli nie jesteś osobą techniczną

Nie dostajesz surowego zrzutu ze skanera. Dostajesz opracowany dokument, w którym każde znalezisko ma przypisane ryzyko, wyjaśnienie i konkretną rekomendację.

  • Dokument, który możesz przekazać dalej - kontrahentowi, zarządowi, ubezpieczycielowi lub swojemu administratorowi. Raport jest pisany tak, żeby był zrozumiały także dla osoby nietechnicznej
  • Lista podatności uszeregowana według realnego ryzyka - od tych, które trzeba naprawić dziś, po drobiazgi do zrobienia przy okazji
  • Wyjaśnienie każdego znaleziska - czym grozi i jak wygląda scenariusz jego wykorzystania, opisane po ludzku
  • Konkretna rekomendacja naprawy przy każdym punkcie - a nie ogólnik w stylu "zaleca się wzmocnienie zabezpieczeń"
  • Podział na to, co po stronie serwera, a co po stronie aplikacji - żebyś wiedział, co należy do mnie, a co do Twojego dewelopera
  • Wycena wdrożenia jako osobny, opcjonalny krok - decydujesz, czy naprawiam ja, czy ktoś inny
  • Rozmowa podsumowująca - omawiamy raport i ustalamy kolejność działań

Jak wygląda przebieg współpracy

Cztery kroki, bez ingerencji w działający serwer

01/

Kontakt i zakres

Opisujesz swoje środowisko. Ustalamy zakres audytu i dostajesz cenę przed rozpoczęciem prac.

02/

Analiza

Badam serwer, usługi i konfigurację. To wyłącznie odczyt - nic nie zmieniam i nie ma ryzyka dla działania sklepu.

03/

Raport

Otrzymujesz dokument z listą znalezisk, oceną ryzyka i rekomendacjami. Omawiamy go wspólnie i decydujesz, co dalej.

04/

Wdrożenie poprawek

Jeśli chcesz, wdrażam rekomendacje w uzgodnionym oknie serwisowym.

Wycena bez niespodzianek

Ile kosztuje audyt bezpieczeństwa?

Audyt bezpieczeństwa zaczyna się od 2500 zł. Cena wprost zależy od wielkości i skomplikowania Twojego środowiska. Dokładną kwotę poznasz po wstępnej rozmowie, jeszcze przed rozpoczęciem prac.

Wdrożenie rekomendacji wyceniam osobno, po zakończeniu audytu - dopiero wtedy realnie wiadomo, ile pracy będzie wymagać. Nie płacisz z góry za coś, czego zakresu jeszcze nie znamy.

Decydujesz się na stałą opiekę administracyjną? Z audytem możesz liczyć na spory rabat! Zobacz pakiety opieki administracyjnej.

Sprawdźmy, jak naprawdę bezpieczny jest Twój serwer

Napisz kilka zdań o swoim środowisku. Odpiszę z pytaniami, wyceną i terminem.

Nie. Audyt to jedynie analiza konfiguracji i stanu systemu, a nie atak na Twój serwer. Niczego nie zmieniam i nie testuję zabezpieczeń metodami, które mogłyby coś zepsuć lub po prostu wpłynąć na działanie serwera.

Test penetracyjny symuluje atak i sprawdza, czy da się do środka wejść. Audyt sprawdza, jak system jest zbudowany i zabezpieczony - od środka, z pełnym dostępem. W praktyce audyt wykrywa więcej, bo widzi to, czego atakujący z zewnątrz jeszcze nie widzi bądź wprost nie jest w stanie zobaczyć.

Przy typowym sklepie raz w roku i dodatkowo po każdej większej zmianie w infrastrukturze - migracji, zmianie hostingu, przejęciu serwera po innym administratorze.

Potrzebujesz innej usługi... Audyt bezpieczeństwa sprawdza stan zabezpieczeń; przy podejrzeniu włamania zaczyna się od ustalenia, czy i jak do niego doszło. Zobacz: usuwanie skutków włamania

Tak. Raport jest dokumentem, który można przekazać dalej - administratorowi, zarządowi, kontrahentowi czy ubezpieczycielowi.

Do pełnego audytu tak. Dostęp możesz ograniczyć czasowo i odebrać po zakończeniu prac.